Gdy rozwarły się bramy wolności. „Gazeta Polska” o 11 Listopada 1918 roku

Dodatek [„GP” w międzywojniu]

„Dzień 11 listopada 1918 r. zapieczętował stare księgi naszego upadku, naszej niewoli, naszego rozdarcia i rozbicia, a zarazem otworzył nowe, niezapisane księgi dziejowe i postawił je obok tych, które od początków Państwa Polskiego aż po zwycięstwo wiedeńskie zapisały tyle wielkich czynów, tyle wielkich myśli, tyle bohaterstwa w służbie Państwa, Narodu i Wiary” – czytamy w „Gazecie Polskiej” (11 XI 1938 r.) o tym najpiękniejszym bodaj dniu w naszej historii, który wieścił cud zmartwychwstania Ojczyzny. Oto 11 listopada na obszarze okupacji niemieckiej zapoczątkowana została „spontanicznym wybuchem państwowość polska” („GP” 11 XI 1933 r.). „Ogień drzemiący iskrą w piersi szarego legionisty był tak silny, czysty i święty, że zdołał płomieniem objąć cały naród, porwać go do czynu, zespolić w szlachetnym wysiłku. Wówczas dopiero na oścież rozwarły się bramy do wolności” („GP” 11 XI 1931 r.) – pisała gazeta o drogach wiodących ku niepodległości, oddając hołd wszystkim tym
     
4%
pozostało do przeczytania: 96%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze