Nowe szaty starych lisów

W czas wyborów samorządowych sporą popularnością cieszą się przeróżne stowarzyszenia i ruchy miejskie, mniej lub bardziej słusznie kojarzone z oddolną aktywnością obywatelską. Ich nazwy mają nie kojarzyć się z wielką polityką i tymi ugrupowaniami partyjnymi, które wyborcy skłonni są aktualnie omijać szerokim łukiem. Strategia na „apolitycznego”, czyli bezpartyjnego kandydata cieszy się w czas wyborów samorządowych sporym wzięciem. Stare polityczne lisy potrzebują obywatelskich szyldów, by...
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: