Sarkozy walczy o przetrwanie

Symboliczna porażka

Drugie miejsce w pierwszej turze to osobista porażka Sarkozy’ego. Osobista dlatego, że tym, którzy go nie poparli, nie przeszkadza tyle jego program polityczny, co on sam. Jego styl rządzenia drażni, irytuje. Bogaci przyjaciele biznesmeni, żona modelka, wakacje na jachtach i zegarek za 50 tys. euro, to wszystko nie przysporzyło mu w dobie kryzysu sympatii wyborców. Do tego brak zdecydowania, nerwowość, niespodziewane polityczne wolty. Nie bez powodu francuski dziennik „Le Monde” napisał niegdyś: „Dajcie mu Ritalinę! (popularny lek na ADHD – red.). Potwierdza to fakt, że 64 proc. Francuzów ocenia go negatywnie, podczas gdy premier Francois
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: