Jesień, dla Polaków niebezpieczna pora

Dodano: 18/09/2018 - Nr 38 z 19 września 2018

Opinie [Symptomy burzy]

Jedni zauważają jedynie odlot bocianów, inni z napięciem oczekują na pierwsze jesienne miesiące. Może być ciekawie, choć nic – na razie – nie zapowiada gorącej jesieni.   Kilka czynników warto jednak zauważyć. Można zaryzykować stwierdzenie, że jeśli rząd Dobrej Zmiany przetrwa tą jesień, to właściwie dalej będzie miał już łatwiej. Energia prowokacji i agresji została bowiem skumulowana właśnie na jesienny atak. Pod koniec października czekają nas wybory samorządowe. Wszystko wskazuje na to, że PiS i ugrupowania pozostające z nim w koalicji będą w stanie odbić – z rąk PSL, PO i SLD – większość sejmików wojewódzkich. Z władzą w dużych miastach może być znacznie trudniej. Jednak nawet utrata sejmików wojewódzkich w praktyce oznacza odcięcie ludzi ancien régime od źródeł łatwego zarobkowania i uzyskiwania funduszy na polityczne kampanie. Jednym słowem, najbliższe wybory mogą skutecznie załamać główne źródła finansowania dzisiejszej opozycji. Takie zagrożenie musi wywołać
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze