Od wiejskich dyskotek po plany podbicia Chin. Fenomen disco polo

Miliony je kochają, inni nienawidzą. Mainstreamowe media uczyniły zeń pariasa polskiej kultury, co kompletnie nie przeszkadza tym, którzy nie wyobrażają sobie bez tej muzyki życia. Oto enfant terriblepolskiej kultury.
 
Każdy kraj ma swoją muzykę, która polaryzuje erudytów. Nic dziwnego, zjawiskom takim jak italodisco czy bawarskim szlagierom, często pokazywanym na popularnych kanałach satelitarnych naszych zachodnich sąsiadów, bliżej do muzyki… ludowej niż klasycznego popu. Prostota, chwytliwość i łatwość przekazu zawsze zapewniała tej nucie ilościowy sukces.
 
Śmiałe początki
Symboliczną datą jest rok 1984, kiedy powstał zespół Bayer Full, będący wraz z Top One (1986 r.) prekursorem nurtu. To oni poruszyli lawinę powstawania nowych formacji: Akcent z Zenkiem Martyniukiem, Atlantis, Boys, Fanatic szybko znalazły swoich fanów. Białystok, Żyrardów, Sochaczew stały się dla disco polo tym, czym Nashville dla country lub Nowy Orlean dla jazzu. Kariery ojców założycieli nurtu przypominają sinusoidę. Z jednej strony zalew nowych, debiutujących wykonawców, z drugiej pokusa utrzymania starych fanów sprawiają, że ikoniczny Bayer Full raz znika za horyzontem, by za kilkanaście miesięcy przypomnieć o sobie. Zespół miał plan podbicia rynku chińskiego, zaczęli śpiewać w języku Państwa Środka. O planach było głośno, o efektach… cisza. Dzisiaj mówi się o zjawisku neo-disco polo. Duch ten sam, jednak o niebo wyższa jakość produkcji, niczym nie różniąca się od typowej, popowej. Dla tej muzyki otwierają się często drzwi dotąd zamknięte. Dowodem jest udział w sylwestrowej gali Zenona Martyniuka (TVP) czy transmisja festiwalu tej muzyki przez media publiczne. Coś, co było onegdaj wyśmiewane, dziś jest ikoną stylu – dość wspomnieć o planowanej jako pastisz piosence „Mydełko Fa” Marleny Drozdowskiej i Marka Kondrata. O liczbie wykonawców świadczy fakt, że w Wikipedii poświęcono specjalne katalogi solistom (ponad 20 linków) i...
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: