Nie mogli tak grać w Rosji? Debiut selekcjonera

Sport [Piłka nożna]

Piłkarze reprezentacji Polski swoją grą znowu dają mnóstwo radości kibicom. Nowy selekcjoner Jerzy Brzęczek w nowych rozgrywkach – Lidze Narodów UEFA – pozytywnie odmienił grę naszej drużyny. W debiucie zremisowaliśmy 1:1 na wyjeździe z Włochami, będąc, o dziwo, drużyną lepszą, bardziej zasługującą na zwycięstwo. W Bolonii nie wygraliśmy, bo w najważniejszych momentach zabrakło nam skuteczności. Gol dla gospodarzy padł z rzutu karnego po głupim faulu Jakuba Błaszczykowskiego, siostrzeńca nowego selekcjonera.   Truskolasy to dwutysięczna wieś pod Częstochową, która dała Polsce dwóch fantastycznych piłkarzy, kapitanów reprezentacji Polski – Jerzego Brzęczka i jego siostrzeńca Kubę Błaszczykowskiego. Ten pierwszy zagrał w reprezentacji Polski 42 razy, ale największy sukces odniósł jako kapitan reprezentacji olimpijskiej Janusza Wójcika, która na igrzyskach w Barcelonie w 1992 r. zdobyła srebrny medal. Błaszczykowski zagrał w kadrze sto razy i za chwilę będzie jej
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze