POKRAKA

Każdy, kto interesuje się motoryzacją, ma z pewnością modele samochodów, które darzy szczególnym sentymentem. Zazwyczaj bierze się to z młodzieńczych fantazji, które nie miały szans skonfrontować się z rzeczywistością. Dla mnie takimi motoryzacyjnymi wzorcami w czasach, gdy zbierałem resoraki, były: Peugeot 205, Ford Sierra, Renault 5 i Mitsubishi Eclipse. Gdy chodziłem do podstawówki, renówka nr 5 została moim pierwszym matchboxem w kolekcji.  Każdego kierowcę forda sierry uważałem za największego szczęściarza na ziemi. Gdy kiedyś na ulicy zobaczyłem bladoniebieskiego Peugeota 205 GT z delikatnymi, czerwonymi akcentami na karoserii, nie mogłem spać całą noc. A Mitsubishi Eclipse
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: