Sekta z Czerskiej

„Liczba osób molestowanych przez księży pedofilów w XX w. idzie w setki tysięcy. Katolicyzm jest kolejną skrajną ideologią, reżimem religijnym. Śmiało można porównywać chrześcijaństwo do nazizmu czy komunizmu”. To cytat z blogu publikowanego na stronie „Gazety Wyborczej”. Redakcja firmuje np. takie opinie: „W zeszłym roku europejskie organizacje skupiające ofiary księży pedofilów oskarżyły Josepha Ratzingera o zbrodnię ludobójstwa. W dużej mierze jest to prawda”. W daleką podróż zabierają swoich czytelników ludzie z Czerskiej. Jest jednak taka prawidłowość. Ideologia sekty warunkuje jej potencjalny zasięg oddziaływania. Jeśli głoszone przekonania nie odbiegają zbytnio od prawdy i zdrowego rozsądku, sekta może liczyć na wielu niezbyt związanych z nią uczestników. Jeśli zaś poglądy głoszone w sekcie są mocno absurdalne, grono jej ewentualnych wyznawców mocno się zawęża. Tyle tylko, że są oni zniewoleni totalnie. Sekta z Czerskiej ewoluuje. Każe wierzyć w papieża-ludobójcę. To mniej więcej tak, jakby kazali wierzyć w statek-matkę, oczekujący w ogonie komety Halleya-Boppa. I jedyną możliwość teleportacji na statek: samobójstwo.

Trybunał w Strasburgu wydał wyrok w sprawie Katynia i „zauważył, że masowy mord dokonany na polskich więźniach można traktować jako zbrodnię wojenną, jako że obowiązek humanitarnego traktowania jeńców wojennych i zakaz ich zabijania były częścią międzynarodowego prawa zwyczajowego, a jego poszanowanie było obowiązkiem władz sowieckich”. A sami Sowieci zakwalifikowali Katyń jako ludobójstwo, gdy w latach 1945–1946 przed Trybunałem Norymberskim próbowali przypisać tę zbrodnię Niemcom. Wszystko więc już jasne? Naiwność.

Patrzę właśnie na konferencję prasową polskiej Prokuratury Wojskowej. Lustracja pilotów, mycie wraku. I ukrywanie się za prawniczym bełkotem. Smutno się robi, gdy patrzę na mężczyzn w polskich mundurach, którzy idą na rosyjskim pasku.
Jakich informacji o naszych pilotach zażądali Rosjanie? „W zakresie...
[pozostało do przeczytania 53% tekstu]
Dostęp do artykułów: