Miasto, które zapomniało Orwella. Zaglądamy do Barcelony

Nie sposób zrozumieć sztandarowe powieści George’a Orwella – „1984” i „Folwark zwierzęcy” – bez znajomości „W hołdzie Katalonii”. Kluczowe wydarzenia opisane w tym qasi-pamiętniku mają miejsce w Barcelonie, dumnej stolicy Katalonii. Miasto jednak najwyraźniej nie chce o tym pamiętać.

Barcelona to stare i dumne miasto – jej korzenie sięgają głębokiej starożytności. Według legendy miał je założyć sam Herakles; wedle innego podania uczynił to ojciec słynnego Hannibala, Hamilkar Barkas, i to od jego właśnie rodu (nazwiska – Barca) miasto przyjęło nazwę.

Katalonia wraz ze swoją stolicą ma długą tradycję buntowania się przeciwko aktualnym władcom. Po
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: