Matka-lwica na przymusowym urlopie!

Dodano: 31/07/2018 - Nr 31 z 1 sierpnia 2018

FILM [FEMINISTYCZNY/ HUMANISTYCZNY?]

To nie pierwszy polski dreszczowiec z policjantką w roli głównej. Mieliśmy już jedną, dociekliwą i empatyczną w „Jeziorku”, grała ją Budnik. Justę (Kaim), bohaterkę „Odnajdę cię”, ulepiono z innej gliny. Dziewczyna jest twarda, łamie prawo, sypia z szefem, rozwodzi się z mężem i miesza prywatę ze służbą. Weteran z Afganistanu, który morduje kolegów z oddziału, wymyka się Juście z przemyślnej pułapki. To dawny znajomek, więc dziewczynie odbierają broń i wysyłają ją na urlop. Niestety, ów szaleniec porywa córkę policjantki, zamierza ją szantażować, by doprowadziła go do tego, którego nie zdążył zabić. Rzecz, mimo że napisana i wyreżyserowana przez kobiety, jest dynamiczna i nie grzęźnie w sentymentach. Justa potrafi przyłożyć mężowi, który chce ją oddzielić od córki, i nakłonić kolegę, by zostawił na jej ciele ślady, że została pobita. By dopaść mordercę, odwiedza krainę dzieciństwa, idzie śladem żołnierza, który umknął mordercy, ale nie jest to człowiek kryształowy.
     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze