SPIDERCAR Z NADWAGĄ

Dodano: 31/07/2018

Motoryzacja [Mistrz kierownicy ucieka - Fiat 124 Spider]

Na upał najlepszy jest basen. Niestety, nie dysponuję willą z prywatnym basenem. A przeglądając oferty weekendowe hoteli z basenami dowiedziałem się, że za dwa noclegi można zapłacić nawet 3360 złotych! I to wcale nie w najnowszym obiekcie. Rozbolała mnie od tego głowa. Tak więc udałem się do marketu budowlanego, w którym wystawiono do sprzedaży mnóstwo plastikowych basenów. Dmuchanych i na stelażach. Ponieważ dysponowałem akurat kabrioletem, to nawet chcąc kupić za 100 lub 300 złotych taki basenik, i tak nie miałbym go jak przewieźć na działkę. Bo w cabrio bagażnik nie zachwyca pojemnością. Jak się nie ma, co się lubi, a basenu nie mogłem mieć, to się lubi, co się ma, czyli Fiata 124 Spider. A czyż samochód, w którym można czuć wiatr we włosach, nie jest doskonały na upały? Otóż nie! A przynajmniej nie wszędzie. Gdy jeździmy po pagórkowatych drogach Toskanii, wypatrując włoskich lodów i trattorii serwujących penne z pesto truflowym, to i owszem. Wtedy Fiat 124 Spider
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze