Czy potrzebna jest komisja śledcza ds. VAT?

Masowe wyłudzenia podatku VAT, które były plagą głównie ostatniej dekady, były zjawiskiem bez precedensu, jeśli chodzi o skalę i szkody dla budżetu. Należy też wskazać, że rozkwit mafii VAT-owskich w Polsce wpłynął destrukcyjnie na sytuację konkurencyjną w branżach, które szczególnie upodobali sobie oszuści („wypychając” z rynku uczciwe podmioty poprzez oferowanie niższych cen). Warto dodać, że choć duża część ukradzionych w Polsce miliardów została przechwycona przez zagranicznych gangsterów, to jednak zapewne też ogromne sumy zasiliły naszych rodzimych oszustów. Te pieniądze zostały prawdopodobnie w dużej mierze wyprane i zainwestowane w legalne biznesy, nieruchomości. W ten sposób liczna grupa oszustów zasiliła elitę finansową naszego kraju, obniżając jeszcze standardy etyczne panujące w polskim biznesie. Wreszcie, ofiarą istnienia tego eldorado dla mafii VAT-owskich w Polsce był nasz krajowy, uczciwy biznes.

Wiadomo, że w celu lepszego ukrycia swojego procederu mafia potrzebowała wciągnąć w transakcje „zwykłe” firmy, które funkcjonowały przez dłuższy czas na rynku. Część z tych firm mogła rozpocząć współpracę z oszustami świadomie (odrębnym przypadkiem jest werbunek do współpracy przez mafię poszczególnych handlowców, a nawet członków zarządu, którzy wbrew wiedzy właściciela wikłali spółkę w transakcje oszukańcze). Część biznesu mogła się domyślać, że transakcje mają służyć wyłudzeniom VAT, i mimo to zdecydowała się na współpracę z oszustami. Jednak na pewno większość biznesu dała się wciągnąć w transakcje z oszustami (którzy jako „profesjonaliści” w swojej dziedzinie umieli odpowiednio „podejść” podatników) bez świadomości uczestnictwa w tym procederze. Organy skarbowe nie posiadały narzędzi do szybkiej identyfikacji oszustów (zanim dokumenty w formie papierowej zostały zebrane i przeanalizowane, oszuści dawno zdążyli wytransferować pieniądze za granicę i zniknąć). Organy skarbowe były więc w stanie jedynie złapać słupy, za którymi...
[pozostało do przeczytania 51% tekstu]
Dostęp do artykułów: