ANTYSEMITYZM NIEJEDNO MA IMIĘ

Okazuje się jednak, że wszystko ma swoje granice. Grass odezwał się w chwili, kiedy wisi na włosku pokój na Bliskim Wschodzie, a świat, nie tylko Stany Zjednoczone i Izrael, jest wysoce zaniepokojony postępami w budowie broni jądrowej w Iranie i staruszek Grass najwyraźniej nie zauważył, że nastroje antyizraelskie nie są chwilowo w modzie, podobnie jak ideologiczne dzielenie Żydów na tych, którzy byli ofiarami holocaustu, i Żydów żyjących w państwie Izrael. I co najważniejsze, Achmadineżad i jego reżim nie cieszą się poparciem żadnego liczącego się państwa, w każdym razie nie oficjalnie. Nie popiera go oficjalnie Rosja, która, co jest tajemnicą poliszynela, ma swój potężny udział w budowie
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: