A Kongres tańczy dalej

Cały wic polega na tym, by nie ograniczać się do przekazywania uczniom wiedzy czysto szkolnej, ale zapewniać im indywidualną opiekę psychologa, który z założenia ma im ułatwić start w dorosłe życie. Przy czym w Niemczech wiązanka najróżniejszych ośrodków pomocy, organizacji kulturalnych, świetlic, punktów terapii grupowej i indywidualnej i tysięcy innych kącików pomocy może przyprawić o zawrót głowy. Jest to najprawdziwsza kasta rzekomych pomocników, reklamowana i sprzedawana społeczeństwu pod przykrywką działalności altruistycznej, a w istocie będąca dobrze naoliwioną (finansowo) maszynerią wielkiej ściemy. Doszło do tego, że każda licząca się w Niemczech instytucja udziela porad i oferuje barwny wachlarz usług terapeutycznych. Od pedagoga szkolnego po pracowników socjalnych – zakres jest szeroki, każdy znajdzie coś dla siebie. Przy czym nikt nie jest w stanie określić ani dokładnej liczby ośrodków pomocy działających w Niemczech, ani wyjaśnić, czym dokładnie się zajmują. Żaden
     
31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze