Zbrodnia na naszej pamięci
Słowo „skandal” to zbyt mało. W kontekście zasobów źródeł do historii czasów PRL-u to po prostu zbrodnia. Nie można znaleźć dość ostrych słów, by określić to, co stało się w latach 1990–2009 z wojskowymi zasobami archiwalnymi w Gdyni, Nowym Dworze Mazowieckim i Rembertowie. Fakt zniszczenia dziesiątków tysięcy akt, ujawniony przez prof. Sławomira Cenckiewicza, dyrektora Wojskowego Biura Historycznego, jest szokujący i wymaga drobiazgowego śledztwa oraz ukarania winnych. Ale i tak nie naprawi to wyrządzonego zła: bezcenne archiwa zostały bezpowrotnie stracone. „Stopczyk, co wy tam palicie?” – w filmie „Psy” Pasikowskiego pytał podwładnego oficer SB, a tamten bezczelnie odpowiadał, że „Radomskie” i proponował „Camele” od Franza. Tymczasem na ekranie płonęło ognisko z donoszonymi wciąż dokumentami. Widz wiedział, że pokazywane jest masowe niszczenie akt przez SB tuż po Okrągłym Stole. Koślawa wolność po roku 1989 Zacieranie śladów działania
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Dlaczego Polska, państwo, które od kilku lat obserwuje tysiące rosyjskich ataków rakietowych, nadal nie ma procedury pozwalającej na natychmiastowe wykorzystanie wszystkich dostępnych danych własnych...
Bilet wstępu dla rosyjskich sabotażystów
Złapani na granicy z profesjonalnie podrobionymi dokumentami państw Unii Europejskiej obywatele Rosji są traktowani przez polskie służby jak zwykli fałszerze. Płacą kilka tysięcy złotych grzywny i ...Karmienie obu Konfederacji
Obserwując awanturę, jaka towarzyszy rozłamowi w Prawie i Sprawiedliwości, trudno nie odnieść wrażenia, że część polityków tej formacji wykonuje „krecią robotę” na rzecz obu Konfederacji. Atakując...Chiński szok 2.0
Przez europejskie media przelewa się fala paniki. Trwała stagnacja niemieckiej gospodarki i uzależnienie od Chin, które może skończyć się faktycznym znikaniem kluczowych obszarów europejskiego...Od obrony wolnych mediów po pielgrzymki, spotkania i pamięć historyczną
W Warszawie przed prokuraturą okręgową odbyła się manifestacja w obronie Fundacji Niezależne Media, a redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz złożył zawiadomienie dotyczące zajęcia jej...Rejony złudnej wolności
„Za pracę i wytrwałość, za ofiarę i krew, za odwagę i śmiałość dziękuję wam żołnierze, w imieniu całego narodu i Ojczyzny naszej! Zrobiliście Polskę mocną, pewną siebie i swobodną. Możecie być dumni...


