I kanciarz, i święty?

FILM [MORZE NIE OKAZUJE ŁASKI]

Za „Człowieka na linie”, dokument o ekwilibryście, który pokonał na linie dystans między szczytami World Trade Center, dostał Marsh Oscara. Dobry był „Projekt NIM” z szympansem, na którym naukowcy/hipisi dokonują chorego eksperymentu uczłowieczenia i odrzucenia. Ciekawa „Teoria wszystkiego” o astrofizyku Stephenie Hawkingu. Paradokumenty to żywioł Marsha. Pokazuje, że gdy sięgamy do faktów, otwierają się przestrzenie odkryć, kontrowersji, tajemnic (jak w docudramie o duchach „Wisconsin – Rubryka kryminalna”). Także historia 36-letniego żeglarza amatora Donalda Crowhursta, który w 1968 r. wypłynął z Anglii na własnoręcznie skleconym trimaranie na regaty Golden Glob, kryje zagadki dotyczące samego rejsu i postaci bohatera. Korzysta Marsh z książki Gaddisa i dziennika pokładowego, a i tak żeglarz pozostaje enigmą. Mąż pięknej żony, ojciec dwóch córek, zagrożony bankructwem, odkrywa naturę hazardzisty. Gra go Firth, amant, ale najlepszy w rolach bohaterów pod presją, w
     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze