Wciąż brakuje najnowocześniejszych leków. Zachorować może każdy

Medycyna [NOWOTWORY KRWI]

W ostatnich latach liczba zachorowań na nowotwory układu krwiotwórczego i chłonnego wzrosła ponad dwukrotnie. Na szczęście dzięki rozwojowi medycyny i coraz lepszemu dostępowi do nowych terapii nowotwory hematologiczne zmieniają się z choroby śmiertelnej w przewlekłą. Chociaż większość, bo około 60 proc., zachorowań na nowotwory krwi obserwuje się u osób starszych – między 50. a 79. rokiem życia – to tak naprawdę zachorować może każdy, również ci prowadzący zdrowy tryb życia, unikający czynników ryzyka, takich jak chociażby palenie papierosów czy nadużywanie alkoholu. Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że w ciągu ostatnich 30 lat ponad dwukrotnie wzrosła liczba zachorowań na nowotwory układu krwiotwórczego i chłonnego. Dużym problemem w ich diagnozowaniu jest to, że choroba nie daje typowych objawów. Te często mylone są bowiem ze zwykłym przeziębieniem czy dolegliwościami wynikającymi z zaawansowanego wieku. Co powinno nas więc zaniepokoić? Utrzymująca się
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze