Przybędzie pustych krzeseł

Felieton [Mucha na dziko]

Przed rosyjską ambasadą w Holandii ustawiono 298 krzeseł – to upamiętnienie ofiar zestrzelenia malezyjskiego samolotu MH-17 nad okupowaną przez prorosyjskich terrorystów wschodnią Ukrainą. Wymowny, milczący protest miał za zadanie przypomnieć o wciąż nierozliczonej zbrodni z 2014 r. Zbrodni, za którą bez cienia wątpliwości odpowiadają Rosjanie. Protest protestem, a tymczasem rozpoczynające się właśnie w Rosji Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej są dowodem na to, że świat nic sobie nie robi nie tylko z milczących protestów, lecz także ze skali przemocy, jaką eksportuje Kreml we wszystkie strony globu. Reżim Federalnej Służby Bezpieczeństwa pokaże twarz mundialowej maskotki, jakże różną od przytulanki wydobytej z wraku malezyjskiego Boeinga, a dzierżonej przez terrorystów na fotografii, która tuż po zamordowaniu pasażerów MH-17 obiegła cały świat. Nie mam zamiaru przekonywać do bojkotu mundialu. Ludzie chcą i mają prawo emocjonować się zmaganiami piłkarzy. To nie my
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze