KŁUS 245 KONI

Gdy nadchodzi lato, producenci, a za nimi (bądź na ich zlecenie) pisma motoryzacyjne, zaczynają dostrzegać zalety kabrioletów. Nie ukrywam, że komentują to w dość sztampowy, banalny i co roku ten sam sposób. „Chcesz poczuć wolność, wiatr we włosach, czuć się nieskrępowany, spróbuj jazdy kabrioletem”. Mam wśród znajomych takich, którzy dali się nabrać na te slogany i nabyli samochody bez dachu.

Zapomnieli jednak, że klimat Polski różni się znacznie od tego na Florydzie czy w Kalifornii, i u nas taki samochód może być co najwyżej drugim autem w rodzinie. A ponieważ stać ich było tylko na jeden, więc musieli jeździć cabrio również przez całą zimę. Teraz u progu
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: