Pora porzucić złudzenia

Felieton [Z bliska]

W niedzielę, 10 czerwca, na ulice miast wyjdą marsze dla życia i rodziny. Ich liczebność będzie probierzem zaangażania Polaków na rzecz wartości i sprawdzianem zdolności mobilizacyjnych środowisk katolickich. Tegoroczne manifestacje będą szczególne. Jubileusz niepodległości jest okazją do wyrażenia wdzięczności naszym przodkom za to, że w latach niewoli właśnie w rodzinach ochronili wiarę, polskość, tradycje i narodową kulturę. Ale oprócz dziękczynienia są inne ważne powody, by wyjść w niedzielę na ulice. Nie ustaje presja na Polskę ze strony liberalnej eurolewicy i środowisk obyczajowych rewolucjonistów. Demontaż języka, nauki, kultury, a teraz i prawa postępuje z zatrważającą konsekwencją. Choć w kwestiach dotyczących rodziny Polska ma traktatowo zagwrantowaną suwerenność, ciągle próbuje się wymuszać na nas uchylenie prawa chroniącego życie czy przyznanie statusu małżeństwa związkom homoseksualnym. Za wartości europejskie uznano aborcję, eutanazję i afirmację
     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze