Harmonia i zachowanie balansu

Felieton [Okiem przedsiębiorcy]

Po ostatnim, biznesowym pobycie w Chinach nasuwają mi się pewne spostrzeżenia co do potencjalnych źródeł nieporozumień i możliwych porażek w relacjach pomiędzy stronami. Patrząc na rozwijające się gospodarcze kontakty polsko-chińskie i coraz częstsze spotkania naszych przedsiębiorców z chińskim biznesem, warto zwrócić uwagę na kilka najważniejszych różnic we wzajemnym deklarowaniu i odczytywaniu intencji stron. Po pierwsze, obowiązkowo należy zacząć od lektury „Sztuki wojny” Sun Tzu i 36 forteli oraz metod podstępu i zwodzenia przeciwnika. Znajomość tych zasad i taktyk działania jest bliska każdemu Chińczykowi, który stosuje je we wszystkich obszarach aktywności życiowej, począwszy od relacji w rodzinie, szkole i biznesie, a na geopolityce kończąc. Według mnie jest to jedną z najważniejszych kwestii, o której musimy pamiętać. Zachowanie harmonii i balansu, kontrola i zbudowanie silnych oraz skutecznych metod oddziaływania na przeciwnika bez używania i pokazywania
     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze