Bryła była w porządku

Warunkiem powrotu Klossa na ekrany wolnej RP zdawało się przecięcie tej dwuznaczności. Udział Stalina w rozpętaniu II wojny światowej (i sowieckim katyńskim ludobójstwie) wypadało nazwać, a Kloss winien wyciągnąć wnioski, jak przystało na herosa. Ale trojka Pasikowski-Vega-Woś inaczej zdefiniowała zadanie. O Sowietach mówi film tyle, że są okrutni, więc trzeba spieprzać i że mają gułagi, do których zsyłają dobrą Niemkę (Trzebiatowska). Cóż z tego, że PRL i jej służby dokuczyły po wojnie nawet staremu Klossowi, skoro realizatorów mało to zajmuje. Wolą obrazki z faszystami we frankistowskiej Hiszpanii i igraszki śledzących ich agentów (Chabior, Garlicki) w Europie i PRL AD 1975.

Czyli, pominąwszy kpinę z obecności nazistów w szeregach Stasi, zostało po staremu. W Koenigsberg w 1945 r. Hans Kloss (Kot) odkrywa skarb zrabowany przez nazistów i udaremnia Brunnerowi (Adamczyk) wywiezienie precjozów do Rzeszy. Te sprawy wracają po 30 latach, finalizowane już przez starych antagonistów. Film jest wartki, rozrzutny pirotechnicznie, niezbyt poważny, lecz nie ma tego luzu, co pierwsza „Stawka…”. Adamczyk i Kot starają się, ale nie dorównują poprzednikom. Serial był wyprzedzający, świeży warsztatowo, zaś nowy Kloss pozostaje w klimatach „Poszukiwaczy zaginionej Arki” sprzed 30 lat. No i wybiera formę kinową, w której się dusi, podczas gdy w świecie odkrywa się serial jako formę atrakcyjną. To tam (jak w HBO) przenoszą się sztuka i forsa.

Do rzeczy – obie „Stawki…” są dziwną przygodą polskiego ducha. Stara – to mistrzowski substytut na czas niewoli. Natomiast Hans Kloss AD 2012 nie jest nawet wypadkiem przy pracy. To połowicznie rozwiązany popkulturowy rebus – jak zrobić kontynuację dzieła zręcznego i zakłamanego. Dobrze, że mamy to za sobą, w następne tak unikowe Klossy nie wierzę, mimo gotowych scenariuszy. Pora na polskich bohaterów, których to Fleming, twórca Bonda, naśladował, a nie odwrotnie. Chodzi o ulubionego agenta Churchilla, Krystynę Skarbek...
[pozostało do przeczytania 20% tekstu]
Dostęp do artykułów: