Brytyjskim dowcipem w rosyjską butę. O „Śmierci Stalina”

Okrzyknięty „najśmieszniejszą komedią 2017 roku” film „Śmierć Stalina” 27 kwietnia wchodzi na ekrany polskich kin. Premierze dodaje smaku fakt, że ultra-żartobliwy obraz szkockiego satyryka i scenarzysty Armando Iannnucciego nie może być pokazywany w Rosji.

Ministerstwo kultury Federacji Rosyjskiej zakazało publicznych pokazów filmu i cofnęło zgodę na jego dystrybucję. Jurij Poliakow, członek rady ministerstwa oceniającej filmy dopuszczane do dystrybucji, powiedział agencji TASS, że „absolutnie nikomu film się nie podoba z powodów artystycznych, jak również historycznych”. Według rady „film obraża nasze [rosyjskie – przyp. red.] symbole historyczne, w tym hymn ZSRS, a także nasze medale, marszałek Żukow pokazany jest w nim negatywnie, są tam również sceny przemocy”. I dużo z tej sowieckiej buty, która ma się w Rosji bardzo dobrze, udało się tej francusko-brytyjskiej produkcji wyśmiać. W filmie jednoznacznie negatywnie pokazany jest nie tylko sam krwawy dowódca Armii Czerwonej Gieorgij Żukow, lecz także cały dwór skupiony wokół Kremla. Przebiegły, acz tchórzliwy Chruszczow, grany genialnie przez znanego z „Zakazanego imperium” Stevena Buscemiego, i trzęsący się, bezwzględny i nienasycony Beria świetnie, ustawiony przez Simona Beale – to aktorskie perełki. Akcja filmu rozpoczyna się kilka dni przed śmiercią Stalina i kończy kilka dni po niej. To czas, w którym na Kremlu rozgrywa się walka o przetrwanie i dominację. Film składa się z dialogów między poszczególnymi dygnitarzami, którzy przygotowują pogrzeb i… spisek przeciwko Berii. Twórcom udało się wychwycić nastrój wszechogarniającego strachu, zupełnie nieistotnego dla ślepej i bezwzględnej maszyny totalitarnej. Na planie co chwila pojawiają się listy niewygodnych dla systemu ofiar, jest krwawo i momentami już zupełnie niezabawnie. Wielcy sowieccy dygnitarze stają się w produkcji mniej przerażający. Istnieją jako śmieszne trybiki, a później ofiary systemu, któremu nadawali bieg.
...
[pozostało do przeczytania 35% tekstu]
Dostęp do artykułów: