KaROCK

Motoryzacja [Mistrz kierownicy ucieka - Skoda Karoq 1.5 TSI DSG Style]

Wychowałem się w czasach rockowego buntu. Gdy byłem na tyle świadomym uczniem szkoły podstawowej, żeby nagrywać na kasety to, co mi się podobało, skasowałem tacie nagrania zespołu Partita i zastąpiłem je utworami Perfektu, TSA i Republiki. Potem w liceum chodziłem na każdy Rock Front w warszawskim klubie Remont, jeździłem na festiwale. Na tych koncertach poznałem T.Love, Kobranockę, Siekierę, 1984 i innych przedstawicieli nowej fali. Znałem na pamięć wszystkie teksty Dezertera, Tiltu, Madame… Rock kiedyś był odkrywczy, wyznaczał trendy, szokował i walczył z szarą rzeczywistością. Dziś to muzyka ludzi w sile wieku. Już nie chce zmieniać świata, lecz wciąż potrafi wywołać szybsze bicie serca. Zupełnie jak nowa Skoda KarROCK, tzn. Karoq. Może nie z wyglądu. Ale i wygląd rockowych idoli lat 90. nie powoduje omdleń u pań. Karoq, jak rock w muzyce, nie stoi w awangardzie współczesnego świata motoryzacji. Prezentuje się zupełnie zwyczajnie. Jak standardowy SUV. Dzięki lekko
     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze