Popis ignorancji

„Ukraiński” fragment nowelizacji ustawy o IPN to popis ignorancji historycznej, prawniczej i politycznej. Zapis ten zawiera rażące błędy faktograficzne, terminologiczne i prawne.

W ustawie czytamy: „Zbrodniami ukraińskich nacjonalistów i członków ukraińskich formacji kolaborujących z III Rzeszą Niemiecką, w rozumieniu ustawy, są czyny popełnione przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1925–1950, polegające na stosowaniu przemocy, terroru lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności. Zbrodnią ukraińskich nacjonalistów i członków ukraińskich formacji kolaborujących z III Rzeszą Niemiecką jest również udział w eksterminacji ludności żydowskiej oraz ludobójstwie na obywatelach II Rzeczypospolitej na terenach Wołynia i Małopolski Wschodniej”.
Absurdy historyczne z moskiewskim stemplem
Przyjęte cezury czasowe 1925–1950 są inspirowane tradycją rosyjską. Rok 1925 to wywołany przez Sowietów rozłam w Ukraińskiej Organizacji Wojskowej i wydzielenie z niej komunistycznej i antypolskiej Zachodnioukraińskiej Organizacji Ludowo-Rewolucyjnej. Był to punkt zwrotny w planach pracy sowieckich służb, ale dla realiów stosunków polsko-ukraińskich był bez znaczenia. Rok 1950 także jest żywcem przejęty z tradycji rosyjskiej. Nie ma żadnego znaczenia dla stosunków polsko-ukraińskich. Jest rokiem śmierci z rąk NKWD komendanta UPA Romana Szuchewycza, współodpowiedzialnego za ludobójstwo na Wołyniu. Śmierć ta nie nastąpiła jednak na terytorium ówczesnego państwa polskiego i nie miała związku z konfliktem polsko-ukraińskim ani z żadnymi w tym czasie zbrodniami nacjonalistów ukraińskich popełnianymi na Polakach, gdyż od 1947 r. UPA nie prowadziła już walki z Polakami, a konflikt polsko-ukraiński wygasł.
Ustawa nie jest artykułem publicystycznym. Musi być precyzyjna. Ma być wszak podstawą orzekania w procesie karnym. Użycie spójnika „i” w zdaniu definiującym zbrodnie ukraińskich nacjonalistów („...
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: