Wybielanie czerwonej Hildy

Benjamin zmarła w 1989 r., na krótko przed upadkiem reżimu, który z taką żarliwością i olbrzymią dozą bestialstwa od podstaw budowała.

Obecnie Czerwona Gilotyna, bo taki pseudonim (i słusznie) przylgnął do Hildy Benjamin, dołączyła do przedmiotów komunistycznego kultu.

Dla członków postkomunistycznej partii Die Linke i rzeszy niemieckich spadkobierców Stalina krwawa Hilda jest wcieleniem wszystkich komunistycznych fantazji.

Twarda, ale sprawiedliwa, nie roztkliwiająca się nad innymi, ale i nad samą sobą, kochająca matka i babcia, dobroduszna komunistka, kobieta patrząca na resztę ze szczytów władzy, właśnie taka była „nasza Hilda”.

Mądra i
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: