Milion Chrystusów

Polacy w odpowiedzi na apel Caritas Polska włączyli się licznie w inicjatywę „Rodzina Rodzinie”, skierowaną na pomoc ofiarom wojny. Prawie 10 tysięcy polskich rodzin wysyła co miesiąc po kilkaset złotych, wspierając potrzeby rodzin w Syrii. Ale jak widać, to nie wystarcza, bo presja biskupów na przyjmowanie imigrantów do Polski nasila się. W minioną niedzielę Kościół modlił się za migrantów i uchodźców specjalnym formularzem mszy św. Tym samym projekt otwarcia granic dla migranów z Bliskiego Wschodu i Afryki (budzący ciągle społeczny opór) wkracza na wrażliwe pole spraw świętych, zamykając niejako dyskusję. Kto się bowiem ośmieli polemizować z wagą mszy św. lub z tezą papieża, że Chrystus dziś ma twarz uchodźcy?

Biskupi 15 stycznia zaprezentowali 20-punktowy program działań na rzecz imigrantów. „Przyjmować, chronić, promować i integrować” – to hasła programu papieża Franciszka, adresowane do imigrantów i uchodźców. Program bardzo szczegółowo opisuje wiele kwestii dotyczących praw obywatelskich, opieki zdrowotnej, praw socjalnych, szkolnictwa, zwiększenia funduszy publicznych itp. Punkt 17. dotyczy prawa do wolności religijnej. Biskupi apelują o zapewnienie możliwości religijnych praktyk nawet tym, którzy przebywają w danym kraju nielegalnie. A co będzie, jeśli tego lata kolejny milion lub dwa miliony muzułmanów nielegalnie przekroczą granice? Czy powinniśmy im zbudować meczety? Dalej biskupi mówią, że integracja to proces dwukierunkowy. Czy to postulat, abyśmy rezygnowali z naszej tożsamości chrześcijańskiej i przejmowali zwyczaje muzułmanów?

Program ten można odebrac jako pouczenie polityków, liderów opinii, nas wszystkich. Ale czy w kwestii, która winna być dla pasterzy Kościoła najważniejsza, czyli głoszenia Słowa Bożego, sami biskupi wypłeniają swój obowiązek?

Może zamiast pouczać nas z ustami pełnymi ewnagelicznych przykładów, jako następcy Apostołów, niech podejmą misję głoszenia Chrystusa imigrantom, tym,...
[pozostało do przeczytania -0% tekstu]
Dostęp do artykułów: