Wyciągnęliśmy wnioski z 20 lat obecności na rynku. Koniec ze złą reputacją

Gospodarka [Wywiad]

O problemach sektora pożyczkowego i bezpieczeństwie konsumentów mówi Patrycja Rogowska-Tomaszycka, dyrektor ds. corporate affairs i członek zarządu Provident Polska.Czy i w jaki sposób Provident poradził już sobie z negatywnym wizerunkiem „firmy lichwiarskiej” i „gnębiciela biednych”? Cały sektor pożyczkowy od lat boryka się z problemem nie najlepszej reputacji. Częste są opinie, że oferowane przez firmy pozabankowe pożyczki są drogie i wpędzają klientów w spiralę zadłużenia. Tymczasem rynek ten mocno zmienił się w ostatnich latach, m.in. dzięki rosnącej konkurencji oraz większym wymogom stawianym firmom zarówno przez klientów, jak i prawo. Mówię tu przede wszystkim o tzw. ustawie antylichwiarskiej, która weszła w życie w marcu 2016 r. i wprowadziła limit kosztów pożyczek oraz ograniczyła możliwość rolowania pożyczek. Provident od początku pojawienia się tej propozycji regulacyjnej był jej zwolennikiem. Przewidywaliśmy, że pomoże ona zwalczać
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze