Sądy i Smoleńsk, wyższość i pogarda

Dodano: 02/01/2018 - Nr 1 z 3 stycznia 2018

Felieton [#KodŹrodłowy]

Świąteczno-noworoczna przerwa w normalnym trybie debaty publicznej pokazała zastanawiającą korelację pomiędzy sporem o system sądownictwa w Polsce a dyskusją na temat sposobu wyjaśniania tragedii smoleńskiej. Stało się tak za sprawą piewców wolności wszelkich z portalu OKO-press, którzy w święta odnotowali z zaskoczeniem, że 15 naukowców napisało otwarty list, w którym wypowiadają pozytywną opinię na temat reformy sądownictwa. OKO zwróciło uwagę na list między innymi dlatego, że „nie podpisali się pod nim żadni prawnicy” oraz dlatego, że ma „kłopot z traktowaniem fizyków, chemików czy księdza filozofa jako ekspertów od rządów prawa w Polsce”. Publikacja portalu zainteresowała Macieja Laska, szefa komisji smoleńskiej, który na Twitterze dodał, że „z 15 naukowców, którzy podpisali ten list, 7 to tzw. profesorowie smoleńscy” oraz że w związku z tym „coś złego dzieje się z nauką polską”. Ani tekst Laska, ani tekst portalu OKO-press nie byłyby warte uwagi, gdyby nie to, że
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze