Czas na kręcenie lodów

Najważniejsza i najbardziej kontrowersyjna jest ustawa o działalności leczniczej, wnosząca nowy stan prawny do systemu ochrony zdrowia. Szefowa „Solidarności” w służbie zdrowia Maria Ochman ocenia, że zamiast szpitali będziemy mieć przedsiębiorstwa funkcjonujące dla zysku. W ustawie znikło nawet pojęcie „szpital”, na to miejsce mamy podmiot lecznictwa, prowadzący działalność leczniczą, jako przedsiębiorstwo lub nieprzedsiębiorstwo. Formalnie nie wprowadzono obowiązku przekształcania szpitali publicznych w spółki. Jednak samorządy, które nie przekształcą szpitali, będą musiały pokryć ich deficyt finansowy w ciągu trzech miesięcy od terminu zatwierdzenia sprawozdania finansowego. Jeśli nie pokryją deficytu, muszą w ciągu 12 miesięcy przekształcić szpital w spółkę kapitałową. Obecnie zadłużenie wszystkich szpitali wynosi łącznie ponad 12 mld zł. I to przesądza o konieczności komercjalizacji, bo samorządy same są na ogół zbyt zadłużone i nie mają pieniędzy, aby pokryć długi szpitali.
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze