Bezwstyd prawniczy

Dodano: 07/11/2017 - Nr 45 z 8 listopada 2017

Analiza [Bastion III RP wciąż się broni]

Krajowa Rada Sądownictwa odrzuciła wszystkich kandydatów na asesorów. Chcąc zdestabilizować wymiar sprawiedliwości i rozpętać kolejną medialną aferę, KRS zaszkodziła setkom młodych ludzi i polskiemu państwu. Ale rozgrywa też posunięcia prezydenta. – To jest bezwstyd prawniczy – grzmi radca prawny Jacek Bąbka, komentując decyzję KRS. – Sędziowie kierują się kryteriami protekcyjnymi. Jak ktoś przekręci półtora miliona, to jest lepszy od tego, kto przekręci sto tysięcy – dodaje. Takie emocje wywołała decyzja KRS o niepowołaniu 265 asesorów sądowych. Decyzja Rady, która – przypomnijmy – nie została zreformowana, gdyż ustawę o reformie zawetował prezydent Andrzej Duda.Kasta ich nie chce Czy decyzja KRS utrudni pracę sądom? – Tych 265 asesorów miało zasilić cały wymiar sprawiedliwości, dodatkowe ręce do pracy przyśpieszyłyby postępowania – rozkłada ręce Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości. Choć odrzuceni asesorzy mają prawo odwołać się od decyzji KRS
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze