Rozgrywanie tragedii

Lakoniczne podsumowanie tych „mądrości” filozofów nie wystarczy. Trzeba im się przyjrzeć bliżej. Zacznijmy od łagodniejszego prof. Mikołejki. „Nasz system kulturowy i moralny czymś oto grzeszy. I płeć biologiczna wyznacza rolę społeczną. W Polsce ciągle pokutuje przekonanie, że dziewczyna z konieczności ma być żoną, matką i opiekunką. Sprzyja temu tradycyjny katolicyzm i patriarchalizm wielu środowisk. Roli kobiety towarzyszy też zbiorowa wyobraźnia ciepłej matki oddanej dziecku. Koncepcja macierzyństwa jest skrojona na wzór maryjny tandetnie wyobrażony. Nie ma tu miejsca na dojrzałe macierzyństwo, ale tylko na to ze słodkich obrazków. Jej strasznie młody mąż i ona są związani z ruchem
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: