Odszkodowanie za „postęp”

Dodano: 08/02/2012 - Nr 6 z 8 lutego 2012

5 marca 1968 r., kilka godzin po narodzinach syna, lekarze, na wyraźne polecenie sądu, wysterylizowali Elaine. – Potraktowali mnie jak świnię – mówiła amerykańskim dziennikarzom Riddick, pierwsza osoba w Stanach Zjednoczonych, która ma otrzymać odszkodowanie za przymusową sterylizację dokonaną z przyczyn eugenicznych. Powody takich zabiegów bywały różne: kolor skóry, pochodzenie z rodziny alkoholików, analfabetyzm, niecodzienne zachowania, choroby psychiczne w najbliższym otoczeniu itp. Każdy powód był dobry, by „chronić społeczeństwo przed nieodpowiednimi społecznie”. Szacuje się, że ofiar takiej polityki było w trzydziestu stanach USA ok. 65 tys. Podobne rozwiązania prawne obowiązywały także w Szwecji, Norwegii, Kanadzie i wielu innych postępowych krajach. W Północnej Karolinie, gdzie przeprowadzono zabieg na Elaine Riddick, w latach 1929–1974 wykonano niemal 7600 sterylizacji, zazwyczaj na dziewczynkach (nawet dziesięcioletnich). Celem było „oczyszczenie miasta z chorych
     
27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze