WZÓR Z SEVRES?

Dodano: 08/08/2017 - Nr 32 z 9 sierpnia 2017

Motoryzacja [MISTRZ KIEROWNICY UCIEKA - HONDA CR-V]

Chodziłem jeszcze do szkoły podstawowej, gdy na ulicach pojawiła się pierwsza generacja Hondy CR-V. Z kolegami z klasy oglądaliśmy się za każdym ładnym samochodem pojawiającym się na ulicach pośród masy bezkształtnych ład, skód, dużych i małych fiatów, karykaturalnych trabantów i brzydkich wartburgów. CR-V stylizowana na terenówkę wzbudziła nasz podziw. Od razu zdobyła miejsce na podium naszego rankingu obok stylizowanej sportowo limuzyny Forda, czyli sierry, i Pegueota 205, rewolucyjnie zaprojektowanego, miejskiego auta. Podświadomie wiedzieliśmy, że wywrze ona duży wpływ na historię motoryzacji. I tak się stało. Dziś każda firma ma w swojej ofercie hondę CR-V. Tylko Hyundai nazwał ją Tuscon, Kia to Sportage, a Volkswagen dla swojego CR-V wybrał nazwę Tiguan. Te firmy, które zaspały, nadrabiają, konstruując w ostatnich latach swoje wersje samochodu Hondy. Dlatego pojawiają się kodiaqi, x-traile, a nawet CR-V marek premium: Audi Q5, BMW X3 czy Mercedes GLC. Jak widać
     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze