Pippi Langstrumpf jako hakerka

Można mieć zasadnicze wątpliwości wobec takich kulturowych przebieranek. Tyle że krytyka zgodnie powtarza, że jeśli już, to właśnie reżyserowi amerykańskiej wersji – Fincherowi najbardziej się owa robota należała. To nie są puste słowa. Zanim Oplev nakręcił „Millennium…”, ba – zanim Larsson napisał trylogię o dziennikarzu i tajemniczej hakerce – to Fincher prezentował publiczności mroczne „Siedem” (1995 r.) Tamten film traktował o zbrodni dokonywanej podług biblijnych cytatów i o dwóch detektywach depczących mordercy po piętach. Potem był podobnie pomyślany „Zodiak” (2007 r.) Obie ekranizacje były zainspirowane przez prawdziwe wydarzenia w USA. Larsson musiał widzieć pierwszy z tych filmów
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: