Mam współpracować z prokuraturą? Rosjanie interpretowali to inaczej

– W gówno zostałem wprowadzony. Ty nawet nie masz pojęcia. Wiesz, co zrobili, jakiego knota? Ty brałaś w tym udział? Podpisałaś się pod tym? – takimi słowami płk Klich zwraca się do współpracowniczki z Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Jego pytania dotyczą powołanej 15 kwietnia 2010 r. przez rząd komisji ds. zbadania katastrofy smoleńskiej, na czele której stanął na krótko polski akredytowany (potem nazywana była komisją Millera, od nazwiska następnego przewodniczącego). Przestraszona...
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: