DZIUROPOCHŁANIACZ

Motoryzacja [MISTRZ KIEROWNICY UCIEKA - Mondeo 2.0 EcoBoost St-Line]

Wakacje w tym roku mamy gorące. Nie dlatego, że słońce mocno praży, ale ze względu na tematy, które rozgrzewają media. Ostatnio było dużo hałasu o opłacie paliwowej, która miałaby wynosić plus ok. 20 gr doliczanych do każdego litra paliwa. Dzięki niej mielibyśmy lepsze drogi lokalne. Autostrady już mamy, drogi ekspresowe powstają niekiedy nawet w ekspresowym tempie, lecz trakty lokalne są wciąż zaniedbane. PiS jednak wycofał się z pomysłu. Ponieważ w życiu nie ma nic za darmo, mimo że niektórzy sądzą inaczej, wydaje mi się, że jakoś te pieniądze trzeba zdobyć. Wówczas na mniejszych drogach samochody nie jeździłyby od krawędzi do krawędzi po pofałdowanym asfalcie, nie telepałyby się po tarkach i nie wpadałyby w dziury. Każdy powinien czuć się bezpieczny, a przecież nie każdy w Polsce ma forda mondeo. Co w moich rozważaniach robi mondeo? Otóż samochód ten ma jedno z najlepszych zawieszeń na rynku. Jechałem kiedyś ze znajomymi do Węgorzewa. Za Piszem jest taki odcinek,
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze