Cyfrowy totalitaryzm czyli dlaczego wycina się TV Trwam, a promuje firmy krzaki

Przymusowe zastąpienie analogu cyfrą

Cyfryzacja w rzeczywistości oznacza przymusowe, narzucane przez Komisję Europejską wyłączenie analogowego nadawania radia i telewizji, i zastąpienie go sygnałem wyłącznie cyfrowym. Nowe technologie niosą za sobą nowe możliwości w zakresie emisji obrazu i dźwięku. Przeciętnego Polaka urzędowe rozgrywki mało obchodzą – modernizujemy się sami. Polska od lat jest w czołówce zarówno w dynamice sprzedaży najnowszych modeli telewizorów, jak i wykupywania płatnego dostępu do telewizji cyfrowej: kablowej, satelitarnej, a ostatnio internetowej. Nie dość, że przejście z nadawania analogowego na cyfrowe jest przymusowe, to jeszcze przeprowadza się je na koszt podatnika. Dlatego opinia publiczna powinna być zainteresowana, w jaki sposób i na co wydaje się pieniądze podatników.

Lepsza (i tańsza) cyfryzacja satelitarna

Strategia cyfryzacji w naszym kraju od samego początku budziła wiele kontrowersji. Przede wszystkim, jeśli rządzącym zależałoby na telewizji publicznej, na szybkim przeprowadzeniu cyfryzacji jak najmniejszym kosztem i z największą korzyścią dla konsumenta, podstawą byłaby cyfryzacja satelitarna. Bardzo dobrym pomysłem, na wzór brytyjskiego BBC, było stworzenie narodowej nieodpłatnej platformy satelitarnej. Brytyjczycy mają dostęp do jednej z najlepszych ofert w Europie. Łączy ona najnowsze zdobycze technologiczne dostępne przy okazji odbioru telewizji, takie jak: telefonia internetowa, szerokopasmowa transmisja danych. Narodowa platforma cyfrowa pozwoliłaby utrzymać konkurencyjność na rynku (mogłaby zostać w przyszłości sprywatyzowana na bardzo atrakcyjnych warunkach), ale przede wszystkim zapewniałaby dostęp wszystkim obywatelom do cyfrowej telewizji po rozsądnych kosztach i w bardzo krótkim czasie.

Miliard za telewizję, czyli dlaczego rząd wybrał tak drogi wariant

Tymczasem rząd zdecydował się na bardzo kosztowny,...
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: