18 stycznia 2012

Przeżytek i błąd

Jakieś przekręty w wojsku czy instytucjach okołowojskowych nie zmieniają mojego zdania, że prokuratura wojskowa to przeżytek, rodem z PRL. Poza tym dzisiejsze milczenie J. Gowina (bo wszyscy, oczywiście, są „niezależni”) to dowód, iż rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego było posunięciem złym.

Nauka putinizmu

Wizyta prok. Seremeta w Moskwie, by czcić rocznicę rosyjskiej prokuratury, miała z pewnością za cel nabycie większej wiedzy nt. działania prokuratury w demokratycznym państwie. W państwach bałtyckich mówią, że Polska znalazła się już „po drugiej stronie”, „po stronie
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: