Za każdym razem inna Golgota. Mistyczne spotkanie artystów

WYWIAD [Osobiste relacje z Bogiem]

Śpiewając „Golgotę Jasnogórską”, przeżywamy ją wciąż inaczej, ona za każdym razem jest inna i niepowtarzalna – z pieśniarzem, kompozytorem, autorem tekstów Marcinem Styczniem rozmawia Anna Krajkowska.W okresie Wielkiego Postu koncertował Pan razem z Joanną Lewandowską i Ernestem Bryllem z poematem pasyjnym „Golgota Jasnogórska”. Dlaczego akurat ten cykl wierszy Brylla wybrał Pan do swojego projektu muzycznego? „Golgota Jasnogórska” to poemat napisany przez Brylla do obrazów pasyjnych Jerzego Dudy-Gracza pod tym samym tytułem. Obaj artyści spotkali się w szpitalu w Katowicach, gdzie byli operowani na serce. Wówczas Duda-Gracz powiedział Ernestowi, że jak przeżyje, to będzie to jego wotum dziękczynne dla Matki Bożej. Tak też się stało. Dziś te obrazy wiszą nad Kaplicą Matki Boskiej Częstochowskiej na Jasnej Górze. Wtedy też poprosił Ernesta Brylla, aby on napisał do tej drogi krzyżowej wiersze – nie komentarze, tylko osobiste rozważania. „Golgota” Dudy-
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze