Jeden z dziesięciu. O nanomedycynie i niedoszłym Noblu

LUDZIE [Prof. Tadeusz Maliński]

Zrobił karierę naukową w USA, ale ciągle jest tam uważany za profesora z Polski. Za swoje odkrycia był dwukrotnie nominowany do nagrody Nobla w dziedzinie chemii i medycyny. Dzięki jego odkryciu czas przechowywania serca do transplantacji wydłużył się z 6 do 12 godzin. – Z prof. Tadeuszem Malińskim poznaliśmy się pod koniec lat 80. w Stanach Zjednoczonych, gdzie Maliński mieszka i pracuje. Rozmawialiśmy zarówno o tym, co dzieje się w Polsce, jak i o jego naukowych osiągnięciach. Jestem pod wrażeniem odkrycia profesora dotyczącego mechanizmu działania pracy serca – wspomina Kornel Morawiecki, założyciel koła poselskiego „Wolni i Solidarni” oraz były opozycjonista. – Jestem mu szczególnie wdzięczny za wsparcie finansowe podziemia solidarnościowego w latach 80. – dodaje Morawiecki. Tadeusz Maliński bywa w Polsce parę razy w roku. Do ojczyzny przyjeżdża głównie w celach zawodowych. Jest członkiem zagranicznym Polskiej Akademii Nauk oraz Polskiej Akademii Umiejętności. To
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze