Dalekosiężna broń w niespokojnych czasach. Nowa jakość w potencjale rakietowym polskiej armii

Dodano: 04/04/2017

OBRONA NARODOWA [Program operacyjny Homar]

W najbliższych tygodniach okaże się, który ze światowych gigantów zbrojeniowych wyposaży siły zbrojne RP w strategiczne systemy wyrzutni rakiet dalekiego zasięgu w ramach programu WR-300 Homar. Program operacyjny Homar związany jest z zakupem dla armii tzw. dywizjonowych modułów ogniowych (DMO) wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych dalekiego zasięgu. Napięta sytuacja geopolityczna w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, związana m.in. z neoimperializmem Rosji i wojną na Ukrainie, stawia za priorytet pozyskanie broni rakietowej, której z powodzeniem można użyć na dużych odległościach. Obecne możliwości rakietowe polskiej armii są mocno ograniczone zasięgiem. Górny pułap to około 40 km, osiągany m.in. przez podstawowe wersje wyrzutni rakietowych WR-40 Langusta. Dzięki programowi operacyjnemu WR-300 Homar siły zbrojne RP mogą pozyskać systemy rakietowe rażące cele oddalone nawet o 300–400 km. Z ogólnodostępnych informacji wynika, że Ministerstwo Obrony Narodowej
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze