DOŚĆ SZYBKI I WŚCIEKŁY

Dodano: 29/03/2017 - Nr 13 z 29 marca 2017

Mistrz kierownicy ucieka [Sportowa Honda]

Gdy stanąłem nim przed domem i wysiadłem, choć bliższe prawdy byłoby stwierdzenie, że się z niego wygramoliłem, zobaczyłem, jak dwaj chłopcy podbiegli z pobliskiego boiska do siatki ogrodzeniowej, żeby zobaczyć, co to za cudo podjechało. Podwójna centralna rura wydechowa, dwa spojlery, czarne alufelgi, elementy zderzaków o fakturze plastra miodu, przyciemniane szyby i, przede wszystkim, sportowy, czerwony kolor. Ferrari? Nie. To nowa Honda Civic sprawiła, że małoletni fani motoryzacji wpatrywali się weń z zapartym tchem jak w obrazek. Ja zresztą także. Po minucie jednak przyszło otrzeźwienie. Przecież ten samochód jest okropny, by nie rzec – wulgarny. Tylko patrzeć, jak będą nim jeździć osobnicy lubiący uszczęśliwiać wszystkich wokół basowym dudnieniem techno, rozlegającym się z subwoofera zamontowanego w bagażniku, i wystawiający na zewnątrz „zimny łokieć”. A szydercy będą radzić Hondzie, żeby na liście opcji znalazła się świetlówka, która umocowana pod samochodem
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze