Fani dodają im skrzydeł. Nasz sport narodowy

Dodano: 07/03/2017 - Nr 10 z 8 marca 2017

Sport [Skoki narciarskie]

Statystyki nie kłamią – skoki narciarskie są drugim najpopularniejszym sportem w Polsce! To wszystko zasługa Adama Małysza i Kamila Stocha. Lista krajów, w których skoki są równie popularne, jest bardzo krótka. Oprócz Polski znajduje się na niej zaledwie osiem państw – Niemcy, Norwegia, Austria, Finlandia, Słowenia, Japonia, Czechy i Szwajcaria. Kto jednak myśli, że jest to mały i niszowy rynek, ten bardzo się myli. Według raportu „FIS Winter Sport” wydanego przez FIS (Międzynarodowa Federacja Narciarska) i firmę marketingową Repucum wynika, że transmisje ze skoków narciarskich mają oglądalność 2,7 mld widzów! A oglądane one są głównie w tych dziewięciu krajach. W Polsce pierwsze lepsze weekendowe zawody Pucharu Świata mają oglądalność ponad 5 mln. Tegoroczny konkurs Czterech Skoczni śledziło średnio prawie 5 mln kibiców, a gdyby nie fatalny, środowy termin konkursu w Innsbrucku (oglądało go i tak ponad 3 mln widzów), to ten wynik byłby pewnie dużo wyższy. Z badań
     
39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze