Znikająca pamięć

Dodano: 07/03/2017 - Nr 10 z 8 marca 2017

 Książka [Horror]

Co różni kryminał francuski (w formie powieściowej lub filmowej) od amerykańskiego? Pierwszy przeważnie ma ciekawszy pomysł, bardziej finezyjną fabułę, oryginalniejsze charaktery. Tymczasem amerykański przyswaja się łatwiej i dostarcza więcej emocji. Definicja ta nie pasuje do powieści „Mama kłamie” Michela Bussiego. To pełen napięcia horror. Różny od innych. Oto przedszkolny psycholog ma kłopot z wyjątkowo inteligentnym czterolatkiem. Fizycznie i psychicznie bez zarzutu, utrzymuje, że jego mama (którą skądinąd kocha) nie jest jego prawdziwą rodzicielką. Opowiada niesłychane rzeczy o domu, w którym mieszkał, statku pirackim, ograch, rakietach na Marsa. Wersje – choć nieprawdopodobne – trzymają się kupy, jednak przeczą im wszyscy świadkowie, rodzinne zdjęcia, sąsiedzi. Psycholog usiłuje zainteresować sprawą znajomą policjantkę, ta jednak zajęta pościgiem za sprawcami napadu na bank, w którym zginęło kilka osób, w tym dwoje sprawców, wyraźnie go zbywa. A czasu zostało
     
62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze