Co z polskim plakatem? Groźba cenzury

Dodano: 28/02/2017 - Nr 9 z 1 marca 2017

Kultura \ Sztuki plastyczne

W czerwcu zeszłego roku  kuratorzy „50 Bienalle” wycięli z programu międzynarodowy przegląd plakatu, teraz dyrekcja warszawskiego Salonu Plakatu postanowiła zrezygnować z 17 edycji salonu ze względu na „pilną potrzebą rewizji dotychczasowej formuły”. Wybitnych plakacistów w Polsce nie brakuje. Dlaczego więc nie ma miejsca, w którym mogliby wystawiać swoje prace? Sprzeciw środowiska artystycznego przeciwko organizatorom zeszłorocznego Biennale Plakatu w Warszawie nie przyniósł rezultatu.  Kilkudziesięciu artystów, kuratorów i wykładowców Akademii Sztuk Pięknych protestowało wtedy przeciwko dewastacji jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich imprez kulturalnych. Z jubileuszowej 50. edycji festiwalu usunięto jego najważniejszą część – międzynarodowy konkurs plakatów. Sprawa oburzyła środowisko plakacistów, którzy zaapelowali do ministra kultury o „zmianę organizatorów i kuratorów” Biennale. W liście do ministra skarżyli się na „ideologizację” i  brak szacunku dla
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze