Pokłosie rewolucji arabskich - Kolejne triumfy islamistów

Salafici drugą siłą

Dotychczas zakończyły się wybory w 1/3 okręgów. Zwycięstwo potężnego Bractwa Muzułmańskiego było przesądzone od dawna. Niewiadomą była tylko jego skala. W ostatnich miesiącach doszło do kilku rozłamów w szeregach ugrupowania. Wielu członków wyrażało niezadowolenie ze zbyt bliskiej współpracy z coraz mniej popularnymi wojskowymi władzami tymczasowymi. Spekulowano, że na ostatniej prostej wynik wyborczy Bractwa mogą osłabić gwałtowne antyrządowe protesty, od których zbyt mocno się ono dystansowało.

Ostatecznie ugrupowanie zdobyło 36,6 proc. z dotychczas oddanych głosów, wyraźnie pokonując konkurencję. W kategoriach partyjnych nie
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: