„Gazeta Polska” i „Codzienna” ujawniają tajne taśmy Edmunda Klicha

Jedyny akredytowany Spotkanie u Bogdana Klicha, na które zaproszony został Edmund Klich, odbywa się w szczególnym momencie. W Moskwie wciąż prowadzone są identyfikacje szczątków ofiar katastrofy. Do kraju, w którym panuje największa po wojnie żałoba narodowa, docierają strzępy niepokojących informacji dotyczących śledztwa. Jednak większość mediów wychodzi z założenia, że trzeba uznać dobrą wolę Rosjan i dać im czas na spokojne wyjaśnienie okoliczności katastrofy. W Smoleńsku trwają dwa równoległe postępowania. Jedno to śledztwo wojskowych prokuratorów rosyjskich, w którym początkowo uczestniczyli także Polacy. Stronę polską reprezentował tu płk Krzysztof Parulski. Drugie to badanie prowadzone przez członków komisji MAK, gdzie polskim akredytowanym jest Edmund Klich. Początkowo
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze