Wielka Brytania - Porażka rządu

Słabiutkie dowody

Aresztowano ją na początku grudnia 2010 r. w związku z podejrzeniem o szpiegostwo. Zatuliweter przyznała się jedynie do 4-letniego romansu z Hancockiem. Zwolniono ją z aresztu w połowie grudnia 2010 r. za kaucją. Rosjance nie postawiono formalnych zarzutów, lecz władze brytyjskie postanowiły ją deportować do Rosji, utrzymując początkowo, że obecność Rosjanki w Wielkiej Brytanii nie sprzyja bezpieczeństwu narodowemu tego kraju. Później oznajmiono, że zastrzeżenia wobec niej dotyczą jedynie naruszenia norm prawa imigracyjnego. Brytyjskie MSW zaaprobowało nakaz deportacji, od której jednak Zatuliweter odwołała się, jako że miała legalną pracę.
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: