Bułgaria - Trybunał obrony agentów

Pyrwanow, który sam miał teczkę w Komitecie Bezpieczeństwa Państwowego (DS), odmówił zbiorowego odwołania ambasadorów-agentów i domagał się rozpatrywania każdej sprawy oddzielnie. A opozycyjni postkomuniści (Bułgarska Partia Socjalistyczna) i turecki Ruch na rzecz Praw i Swobód zaskarżyli przepisy do Trybunału Konstytucyjnego.

Co trzeba podkreślić, nowe przepisy nie były wcale takie „okrutne” dla byłych donosicieli. Nie nakazywały zwolnienia z pracy w MSZ byłych etatowych pracowników i współpracowników DS, wywiadu i kontrwywiadu wojskowego. Dopuszczały ich pracę także za granicą, ale nie na najwyższych stanowiskach. Rządząca centroprawica przeforsowała zmiany w prawie po tym,
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: